Jak na własną rękę zaprojektować ogródek?

Kiedy zabieramy się do samodzielnego planowania ogródka poczytajmy wpierw profesjonalną literaturę, a następnie pomyślmy, jaką rolę ma spełniać nasz ogródek.


Gdy na temat ogródków przeczytamy wszystko, co znajdziemy, zadajmy sobie a także bliskim kilka pytań, jakie pomogą nam w projektowaniu naszego ogródka: czemu ogródek będzie służyć (rekreacji czynnej, biernej - miejsce do opalania oraz np. grillowania), a może ma być flagowy; czy ogródek powinien dostarczać własnych owoców i warzyw - a może łączyć wszystkie owe funkcje; czy ma to być projekt ogrodu dla "nygusa", czy dla ogrodnika - hobbysty?


Gdy odpowiemy sobie na te pytania, możemy zacząć projektowanie ogródka.




projekt ogrodu
Dodał: Husqvarna
Źródło: Husqvarna


Dla osób, jakie nigdy nie miały z projektowaniem ogródka do czynienia (zwłaszcza z projektowaniem przestrzeni), uproszczeniem może być potraktowanie ogrodu (zielonaprzestrzen.pl/) niczym zamkniętego pokoju, w jakim rozlokujemy meble (z taką różnicą, iż meble będą żywe). Warto wciąż mieć na względzie, iż rośliny rosną. Posadzone zanadto gęsto czy też za blisko budynku szybko mogą zniszczyć planowany rezultat. Nie trzeba się ambarasować, jeżeli w ogrodzie po posadzeniu roślinek jest pustawo. Rozrastając się, szybko zajmą one wolne miejsce. Tylko roślinki wolno rosnące naumyślnie siejemy w zagęszczeniu. Wówczas rosną prędzej, konkurując z sobą. Gdy osiągną pożądane rozmiary, powinniśmy, niestety, część z nich wyeliminować, by drugie mogły w pełni rozwinąć się. Tego rodzaju właśnie niuanse techniczne można znaleźć w poradnikach i fachowej literaturze.




Nie warto sadzić bądź lokalizować czegokolwiek w centrum ogrodu. To zabieg "zamykający przestrzeń". Samotne drzewo sprawia, że gazon wielkości boiska wada się zupełnie zapełniony.
2020/09/04, 07:59
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.