Brak Ci kontaktu z naturą? Nie jesteś w tym osamotniony. Wiele osób uskarża się na życie w mieście i marzy, że zamieszka kiedyś na wsi

Jesteś mieszczuchem jednak coś ciągnie Cię na wieś. Musisz mieszkać w mieście, gdyż masz tu blisko do pracy, zresztą nawet gdybyś chciał wyprowadzić się musiałbyś sprzedać mieszkanie albo wziąć kredyt, czyli bardzo dużo formalności, a ponadto nowość w życiu. Nie chcesz tego, lecz lubisz w weekend wyjechać za miasto, by podziwiać dzikość przyrody i zbawiennym spokojem.
w ogródku
Dodał: Tatters ❀
Źródło: http://www.flickr.com
Uwielbiasz przeglądać poradnik o lasach i łąkach. Robisz to, kiedy masz wolne, wtedy, gdy masz chwilę wolnego, to pozwala ci na zdystansowanie się na chwilę od spraw codziennego dnia, od miejskiego gwaru, to przeniesie cię na łono natury, gdzie spędzasz każdy weekend. Przeglądają inny poradnik o motylach, owadach i pająkach myślisz nawet o ich hodowli, ale po chwili porzucasz tę odważną myśl. Niemniej, myślisz przydałby się jakiś ogród lub działka, żeby zarówno w tygodniu, jak i w weekendy, po pracy, wyskoczyć i odpocząć. Szczególnie kiedy pozwolimy sobie na niewielką fontannę, basen albo oczko wodne - . Cudowny relaks!

Może Cię to zaskoczy, ale dużo osób myśli podobnie, jak Ty, nawet ci, którzy zawsze kochali duże osiedla i nie wyobrażali sobie życia poza nimi.

Serdecznie zalecamy te informacje (https://agrotal.pl/Rolnicze-c67/pa/8/) do przejrzenia. Znajduje się tu wiele przydatnych porad, jakie warto wykorzystać w swoim życiu.

W jakiś sposób przeżyli już swoje rozrywkowe życie młodzieńcze w dużym mieście, zasmakowali rozrywki, a teraz szukając jakby odpoczynku myśląc, jakby to było miło znaleźć się takim, pięknym miejscu (przedmioty do dekoracji ogrodu: pozostałe akcesoria wodne).

Sprawdź też

Jak zmniejszyć koszty założenia systemu nawadniającego w ogrodzie?

kwitnące pąki kwiatów
Dodał: Kristine Paulus
Źródło: http://www.flickr.com
W celu spowodowania opłacalności systemu nawadniającego w naszym przydomowym ogrodzie możemy zrobić parę prostych trików. Po pierwsze można sprawdzić czy na obszarze naszego ogrodu nie znajdują się źródła wody gruntowej. Wykopując odpowiednią studnie możemy zaopatrzyć się w darmowe źródło wody dla naszego ogródka. Tym bardziej, że woda dla naszych zielonych podopiecznych nie musi spełniać wszystkich przesłanek sanitarnych, co woda pitna. Innym wyjściem jest zastosowanie pojemników na wodę deszczową. Rozwiązanie to ma oczywiście swoje wady ponieważ dalej jesteśmy uzależnieni od opadów atmosferycznych ale możemy pomniejszyć w ten sposób wpływ suchszych okresów. Jeśli te rozwiązania nie nadają się do naszego ogrodu możemy też zamontować dodatkowy licznik do wody przeznaczanej do podlania.


Szczególnie, że sam kontakt z naturą naprawdę nam sprzyja. Jak dowodzą uczeni miejskie widoki (samochody, bloki, ulice) działają na nas umysł raczej tłumiąco, zaś zielone miejsca – parki, lasy, góry pozwalają na relaks, na odblokowanie energii psychicznej, pozwalają przede wszystkim na prawdziwy odpoczynek i relaks.

Zresztą, ludzka potrzeba przebywania na łonie natury to w zasadzie skłonność wrodzona do powrotu do miejsca, skąd się pochodzi. Jesteśmy dziećmi natury, każdy z nas ma genetycznie zakodowany blisko kontakt z przyrodą. Nie wywodzimy się tak naprawdę z miast i metropolii, lecz z naturalnych środowisk, gdzie zwierzęta i rośliny to nasze naturalne otoczenie. To więc nic dziwnego, że tak pragniemy wyrwać się w weekend, choć na chwilę, choćby na trochę, to tak jakbyśmy pragnęli już teraz, zaraz powrócić do naszego domu rodzinnego.
2020/01/29, 07:14
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.